Nowa karta: pierogi z soczewicą i sandacz z Wisły
Wiesław Tkaczyk zmienił kartę. Zdjął kilka dań, dołożył kilka nowych i obiecał, że nie dotknął tych, które goście kochają najbardziej.
Co nowego jest na talerzach.
Najważniejsza nowość to pierogi z soczewicą. Wiesław eksperymentował z nimi od miesięcy, aż doszedł do wersji, z której jest zadowolony: soczewica gotowana z czosnkiem i majerankiem, połączona z podsmażoną cebulą i odrobiną masła. Nadzienie jest sypkie, pachnące i zaskakująco sycące.
Drugą nowością jest sandacz z Wisły. Wiesław kupuje go od rybaka z podkazimierskiej wsi, który wypływa o świcie. Ryba trafia na patelnię w ciągu kilku godzin od złowienia, smażona na maśle, podawana z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty. Prosto, a jednak elegancko.
W kartę wskoczył też knedel ze śliwką, który Wiesław zapamiętał z dzieciństwa. Ziemniaczane ciasto owija całą śliwkę, wszystko gotuje się w wodzie, a potem tarza w bułce tartej na maśle. Pachnie jesienią, nawet gdy za oknem jest wiosna.
Z karty zniknął kapuśniak z żeberkiem, ale wróci zimą. Zniknęły też naleśniki z jabłkiem, ponieważ Wiesław uznał, że szarlotka robi to lepiej. Wszystko inne zostało. Nowe dania możesz zamówić od środy, a kelnerki chętnie opowiedzą, co jest w środku.
Goście chwalą zwłaszcza pierogi z soczewicą, choć niektórzy przyznają, że zamówili je z ciekawości, a wrócili po dokładkę.

Jak zamawiać, żeby się nie pomylić.
Na pierwszy raz
Jeśli jesteś u nas po raz pierwszy, zamów żurek, pierogi z soczewicą i kawałek sernika. To trzy rzeczy, które najlepiej pokazują, jak gotujemy. Kelnerka podpowie, czy porcja będzie za duża, i zaproponuje dzielenie dania na dwie osoby.
Dla wegetarian
Pierogi z soczewicą, kasza gryczana, kluski leniwe i placki ziemniaczane to dania bez mięsa. Wiesław dba, żeby nie były gorsze od mięsnych, i co tydzień dopracowuje jedno z nich. Zupa grzybowa też jest bezmięsna.
Alergie
Jeśli masz alergię, powiedz o niej przy zamawianiu. Kuchnia zna skład każdego dania i chętnie przygotuje wersję bez składnika, który ci szkodzi. Nie traktujemy tego jak kłopotu, tylko jak część pracy.
Dzieci
Dla dzieci mamy osobną kartę z mniejszymi porcjami i łagodniejszymi smakami. Najbardziej popularne są pierogi z serem i rosół z makaronem. W niedzielę dzieci dostają jeszcze koguta z ciasta, którego same wybierają z blachy.
Co dalej z kartą
Wiesław planuje jeszcze kilka zmian: lekką zupę z młodych warzyw na ciepłe wieczory i placek z jabłkami na pierwsze chłody. Informacje o nich pojawią się na tablicy w holu, zanim trafią do karty.