Pierwsza wizyta

Pierwsza wizyta: pytania i odpowiedzi.

Osiemnaście pytań, które słyszymy najczęściej od osób, które jeszcze tu nie były. Najpierw praktyka, potem gra, na końcu rzeczy, o które wstydzisz się zapytać.

Zanim wyjdziesz z domu

Dojście, kolacja, rezerwacja.

Jak znaleźć dom przy Senatorskiej?
Z rynku idź w górę ulicy Senatorskiej, mijając sklepy z pamiątkami i małą piekarnię. Dom ma numer czternasty, ciemne drzwi i szyld nad wejściem. Wieczorem przy drzwiach pali się lampa.
Gdzie zostawić samochód?
Najbliżej jest płatny parking przy rynku i kilka miejsc na bocznych ulicach. W sezonie lepiej zostawić auto dalej i przejść kilka minut pieszo, bo centrum jest ciasne, a wąskie uliczki szybko się zapełniają.
Czy trzeba się specjalnie ubrać?
Nie. Przychodź w tym, w czym ci wygodnie. Nikt nie wymaga marynarki ani wieczorowej sukni, wystarczy porządny sweter. Na piętrze bywa chłodniej niż w jadalni, więc przyda się coś na ramiona.
Ile trwa kolacja?
Tyle, ile chcesz. Zupę podajemy po kilku minutach, danie główne po kolejnych dwudziestu, deser, kiedy tylko poprosisz. Większość gości zostaje na godzinę, a potem idzie na górę, ale nikt nikogo nie pogania.
Czy mogę przyjść z dzieckiem?
Na parterze tak, do dziewiętnastej mamy krzesełko i kredki. Na piętro wchodzą wyłącznie osoby od osiemnastu lat, więc rodzic, który chce zajrzeć do sali, zostawia dziecko pod opieką dorosłego przy stoliku.
Czy rezerwacja jest płatna?
Nie, nigdy. Za rezerwację nie płacisz, zaliczki też nie ma. Jeśli plany ci się zmienią, daj znać telefonem, a stolik zwolnimy dla kogoś innego.
Czy można przyjść bez rezerwacji?
W środę i czwartek bez problemu. W piątek i sobotę radzimy zadzwonić dzień wcześniej, bo wtedy dom jest pełny. Jeśli nie ma miejsca, Karolina zapisze cię na liście i zawoła, gdy zwolni się krzesło.
Do której czynny jest dom?
Od środy do niedzieli, od szesnastej do wpół do dwunastej wieczorem. Ostatnie zamówienie w kuchni przyjmujemy o wpół do jedenastej. W poniedziałki i wtorki jest zamknięte — piec odpoczywa.
Czy mogę zrobić u was urodziny albo kolację dla znajomych?
Tak, w jadalni, dla grup do dwudziestu pięciu osób. Wiesław przygotuje osobne menu, a Karolina ustawi stoły według twoich życzeń. Na piętro mogą wejść tylko pełnoletni, więc przy większych grupach z dziećmi prosimy o rozmowę wcześniej.
Czy w dni powszednie jest spokojniej?
W środę zdecydowanie. Czwartek ma turniej, więc bywa gwarno, ale zawsze kulturalnie. W piątki i soboty dom wypełnia się po brzegi, a w niedzielę znowu robi się spokojniej, przynajmniej na parterze.
Dla tych, którzy wchodzą po raz pierwszy

Pierwsze wejście, bez stresu.

Pamiętam swoje pierwsze wejście na piętro. Stałem przy drzwiach i bałem się, że zrobię coś źle. Jadwiga podeszła, zapytała, czy już jadłem, i posadziła mnie przy stole, gdzie nikt nie grał na poważnie. Po godzinie wiedziałem, o co chodzi, a po dwóch śmiałem się razem z innymi.

Tak samo będzie z tobą. Nie musisz niczego umieć, niczego zapamiętywać ani niczego udowadniać. Wystarczy przyjść, powiedzieć, że to twój pierwszy raz, i dać się poprowadzić. Krupierka pokaże ci stół, hostessa przyniesie herbatę, a ja dopilnuję, żeby nikt się z ciebie nie śmiał.

Jeśli po tych odpowiedziach masz jeszcze jakieś pytanie, zadzwoń albo napisz. Karolina odpisze w tym samym tonie, w jakim zadasz pytanie, i nikt nie powie, że coś jest oczywiste. Wszyscy kiedyś byliśmy tu pierwszy raz.

Uśmiechnięta kobieta spoglądająca w stronę aparatu
Przy stole

Gra, żetony, wiek.

Czy muszę umieć grać?
Nie. Krupierka tłumaczy zasady i podpowiada na początku. Pierwsze rozdanie jest próbne i nikt go nie liczy. Wielu naszych stałych bywalców zaczynało właśnie od wizyty, podczas której nie wiedzieli, czym różni się para od pary.
W jakie gry można zagrać?
Gra się tu w cztery odmiany pokera — Texas Hold'em, Omaha, Seven Card Stud i Five Card Draw — a obok ruletka i blackjack. Innych gier w domu nie ma, automatów także.
Czym są żetony?
To krążki z numerem, bez żadnej wartości. Służą do liczenia rozdań i tylko do tego. Nie możesz ich kupić, wymienić ani zabrać do domu. Po wieczorze wracają do pudełka krupierki.
Czy gramy o pieniądze?
Nie. W sali nie ma zakładów, wygranych ani opłat. Zwycięzca turnieju dostaje wpis na tablicy w holu i nic więcej. Gramy dla przyjemności i dla towarzystwa.
Czy mogę zagrać przez internet?
Nie. Gra odbywa się wyłącznie w sali na piętrze. Strona służy do informacji i do rezerwacji, nie ma na niej żadnego stołu, aplikacji ani transmisji.
Skąd wiecie, że mam osiemnaście lat?
Pokazujesz dokument ze zdjęciem hostessie przy wejściu na piętro. Karolina sprawdza datę urodzenia i oddaje dokument. Nie robi kopii i nie zapisuje numeru.
Co jeśli nie mam dokumentu?
Zjesz kolację na parterze, ale na piętro nie wejdziesz. Nie robimy wyjątków, nawet jeśli wyglądasz na dorosłego, a ja widzę cię po raz setny.
Czy mogę zostawić numer telefonu hostessie, żeby oddzwoniła?
Oczywiście. Wystarczy podać imię i numer przy drzwiach albo w formularzu zapytania. Karolina oddzwoni tego samego dnia, a jeśli akurat nie odbierzesz, zostawi krótką wiadomość z pytaniem, kiedy możesz rozmawiać.