Galeria: parter, piętro, piec.
Zdjęcia zrobiliśmy w zwykłe dni, bez specjalnej oprawy, tak jak wygląda dom, gdy nikt na niego nie patrzy z aparatem. Znajdziesz tu piec chlebowy o świcie, stoły w jadalni, zupę wyjętą z garnka, schody prowadzące na piętro i salę pod grafitową lampą z pokerem, ruletką i blackjackiem. Nie ma na nich gości z bliska i nie ma żadnych pieniędzy, bo ich tutaj nie ma. Kolejność kadrów układa się według trasy: od ulicy, przez jadalnię i kuchnię, na górę, do sali. Opisy pod zdjęciami mówią, co widać, a jeśli czegoś brakuje, zapytaj Karolinę przy drzwiach. Pod każdym zdjęciem jest krótki opis, więc jeśli wolisz przeglądać galerię głosem, czytnik ekranu przeczyta wszystkie od początku do końca. Jeśli któregoś kadru brakuje, a chciałbyś go zobaczyć, napisz do nas, chętnie dołożymy go przy najbliższej wymianie zdjęć. Wszystkie zdjęcia są prawdziwe, nieretuszowane i zrobione bez lampy błyskowej, żeby sukno wyglądało tak, jak po zapaleniu lampy.
Dom przy Senatorskiej w kilkudziesięciu kadrach: od progu po sukno.


























Chleb, herbata, sernik: trzy kadry z parteru na koniec galerii.

